WZMOŻONA AKTYWNOŚĆ BUDOWNICTWA

  1. Czasy największego nasilenia reconąuisty (mniej więcej pokry­wające się z dominacją stylu romańskiego w sztuce) były zarazem okresem wzmożonej aktywności budownictwa obronne­go. Chrześcijańscy władcy Kastylii i Leonu, Asturii i Galicji, zdobywając na Arabach, w morderczych bojach, piędź po piędzi ziemi, musieli krwawo okupione zdobycze terytorialne zabezpie­czać gęstą siecią fortyfikacji. Wyrastały więc na zboczach i wzgórzach, nad dolinami rzek coraz nowe warownie, kolejne ogniwa w łańcuchu obronnym, zamki, których odporność po­twierdzał rzeczywiście chrzest krwi. Sytuowano je prawie zawsze na trudno dostępnych wzgórzach, skalistych cyplach, w miej­scach umożliwiających obserwację rozległej okolicy. Hiszpania jest krajem ubogim w lasy, skalistym. Od wieków budowano częściej z kamienia niż z drewna. Stąd doskonała znajomość obróbki . kamienia i murarki. Najwcześniejsze zamki, często burzone w toku walk, nie zachowały do dziś pierwotnych form. Późniejsze zachowały się na ogół w dość dobrym stanie.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

IMPONUJĄCE SYLWETKI ZAMKÓW

  1. Imponujące sylwetki tutejszych zamków, piętrzących się niedostępnymi rau- rami zwykle na skalistych wzniesieniach, przywodzą na myśl legendy i opowieści o krwawych walkach chrześcijańskich rycerzy z muzułmańskimi Maurami. Słynna reconąuista — okres tych właśnie walk o wyzwolenie ziem półwyspu spod panowania wyznawców islamu — trwała kilkaset lat (od XI w. niemal do końca XV w.). Największe nasilenie krwawych zmagań trwało w XI, XII i pierwszej połowie XIII w. Wiele zjawisk społecznych, religijnych i kulturowych nawarstwiło się w tym czasie i na tym obszarze; w przyszłości miały one odcisnąć się wyraźnym pięt­nem na kulturze, a nawet charakterze narodów hiszpańskiego, portugalskiego.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

SŁYNNA BIAŁA WIEŻA

  1. Z najwcześniejszej fazy, z czasów Wilhelma Zdobywcy, prawie żaden zamek nie zachował się w pierwotnym stanie, jeśli pominąć słynną Białą Wieżę (White Tower) w Londynie, choć i ta uległa w następnych wiekach rozbudowie i przebudowie. Zmiany doty­czy jednak przede wszystkim wnętrz i w nieznacznym stopniu murów zewnętrznych (np. hełmy narożnych wieżyczek). Sama bryła, pomijając dekorację, zachowała się w stanie pierwotnym. W ciągu stuleci ponurej historii tego obiektu (był nie tylko rezy­dencją królewską, z czasem zresztą niebywale rozbudowaną  obwarowaną, ale i miejscem stracenia wybitnych osobistości, m. in. Tomasza Morusa i drugiej żony Henryka VIII — Anny Boleyn), krwią spłynęły tylko ściany jego wnętrz; murów obron­nych nikt nie zdobywał, przetrwały więc całe tysiąclecie.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

ZAMKI RYCERZY- FEUDAŁÓW

  1. Już sam sposób podziału lenn między wasali, o czym wyżej wspomniano, utrudniał im ewentu­alne wystąpienia (powodując raczej waśnie między rycerzami- -feudałami o granice rozrzuconych lenn) przeciw królowi, temu ostatniemu ułatwiając centralizację władzy. Zadbał też Wilhelm zabezpieczenie zdobytych ziem przez budowę całej sieci obiek­tów warownych. Od północy jego Anglia graniczyła przecież ze Szkocją, od zachodu z Irlandią (przez morze), lud miejscowy także mógł w dogodnym momencie chwycić za broń. W 1086 r. kazał sporządzić szczegółowy spis właścicieli i całego ich majątku. Z do­kumentu tego, zwanego Domesday Book, wynika, że w ciągu dwu­dziestoletniego panowania powstało (w każdym razie w owym czasie istniało) 49 zamków rycerzy-feudałów.  

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

ELEMENTY OBRONNE KOŚCIOŁA

  1. Natomiast wszystkie elementy ob­ronne kościoła — ramiona transeptu w kształcie czworobocznych baszt, wieża przylegająca do nawy w pobliżu fasady frontowej, przede wszystkim zaś masywny parapet wieńczący wszystkie ele­wacje, wysunięty znacznie przed lico murów, wsparty na machi­kułach i zakończony blankowaniem — pochodzą z lat 1169—1212, należą więc do najwcześniejszych tak doskonale już wypraco­wanych elementów sakralnej architektury obronnej w Europie. Innym ciekawym przykładem jest katedra w Puy. Sama nie jest wprawdzie w całości tak obwarowana, jak kościół w Royen, lecz w jej zespole znajdują się takie obiekty obronne, jak słynny dom z machikułami, z XII w., pod koniec tegoż stulecia wzmócniony basztą, którą biskup polecił wznieść w obawie przed miej­scowym feudałem, przed którym musiał się bronić orężnie. W po­łudniowo-wschodnim narożniku zespołu budowli katedralnych stanął ponadto czterokondygnacyjny donżon. 

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

W ARCHITEKTURZE FRANCUSKIEJ

  1. Najbardziej interesującym wyjątkiem we francuskiej architek­turze obronnej doby romańskiej jest cytadela w Carcassonne — obiekt doskonale już przygotowany do obrony aktywnej. Ponieważ jednak w okresie gotyku całe miasto otoczone zostało potęż­ną linią fortyfikacji (Carcassonne do dziś jest bodaj najsłynniej­szym zespołem fortyfikacji), słuszniej może będzie mówić o tym przykładzie w jednym miejscu, w podrozdziale o architekturze gotyckiej. Tu natomiast wypada jeszcze odnotować potężny normandzki zamek Wilhelma Zdobywcy w Caen, z XI w., do dziś, mimo zniszczeń, przedstawiający się jako okazała i dobrze utrzy­mana ruina. Do największych należał też zbudowany w 1197 r. przez Ryszarda Lwie Serce wysoczyznowy zamek Gail- lard, dumnie pyszniący się niegdyś nad brzegiem Sekwany. Dziś zachowały się z niego już tylko ruiny, aczkolwiek dające jeszcze wyobrażenie o pierwotnym wyglądzie.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

UTRUDNIENIE DLA SZTURMUJĄCYCH

  1. Także same mury, mimo groźnego wrażenia niedostęp­ności, stosunkowo łatwo mogły być forsowane od zewnątrz za po­mocą przystawianych drabin, gdyż były niezbyt wysokie. Drabiny mogły sięgać nawet do krenelażu, omijając kłopotliwy w zamkach  o wysokich murach gzyms machikuł. Utrudnieniem dla szturmu­jących była woda w rowie okalającym bezpośrednio bryłę zamku. Tak więc piękny w swym groźnym, ponurym obliczu masyw Gravensteen, wyłaniający się z tafli wody, jedyny bodaj przykład w całości zachowanego do dziś, w pierwotnym stanie, romańskie­go obiektu obronnego, zaliczyć należy również do budowli będą­cych kolejnym, jeszcze niedoskonałym ogniwem w dziejach roz­woju średniowiecznej architektury obronnej.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

ZAMEK W BRESSUIRE

  1. Zamek w Bressuire, wzniesiony w tym samym czasie co Lo- chcs, a więc pod koniec XI w., przyjął plan owalny. Tu do muru obronnego przylegały różnej średnicy półcylindryczne baszty, roz­mieszczone w stosunkowo niewielkich odstępach. W jednym z na­rożników, od wewnątrz, usytuowany był prostokątny w planie donżon — główny obiekt obronny i zarazem mieszkalny. Ciekawiej prezentował się obszerny zamek Arques w Norman­dii, zbudowany także w XI w. Zajmował on trudno dostępny ska­listy grzbiet. W dolnej kondygnacji wielkiego czworobocznego donżonu znajdowały się tajemne przejścia. Do obszernego dzie­dzińca przylegały ponadto budynki gospodarcze. Całość, pierwot­nie obwarowaną palisadą, z czasem otoczono murem i głęboką na 12 m fosą, wykutą w wapiennej skale.

Posted in Grody, zamki, fortece | Leave a comment

Kultury niezrozumiałe dla Europejczyka

Poszczególne kultury są bardzo różnorodne. Jeśli zaczniemy badać i porównywać dowolne dwie kultury, bardzo szybko zorientujemy się jak odmiennymi elementami się charakteryzują. Zwłaszcza, jeśli pod uwagę weźmiemy kulturę europejską i azjatycką. Najlepiej podać przykład poezji. Poezja dla naszej kultury europejskiej jest słowem. Każdy widział jakieś wiersze i chociaż się może poezją nie interesować, to łatwo je wskaże. Jednak, nawet wielki znawca europejskiej poezji może się bardzo zdziwić, gdy wejdzie do muzeum azjatyckiego. Powiedzmy, że wchodzimy do wielkiej sali, z sufitu zwisają jakieś materiały ze znaczkami, całość wygląda jakby właśnie rozpoczęto tutaj remont. Szybko mijamy tę salę, ale po chwili dowiadujemy się, że była to wielka sala poezji chińskiej czy japońskiej. Okazuje się, że kultury azjatyckie zupełnie inaczej pojmują sztukę i jej poszczególne dziedziny niż Europejczycy, dlatego lepiej wybrać się tam, gdy już jesteśmy chociaż trochę zorientowani w ich kulturze.

Posted in Kultura | Leave a comment